Małolaty terroryzują szkoły. Tak źle nie było od 20 lat!
dodano: 29.01.2011Bójki, rozboje, wymuszenia, szantaże - to w polskich szkołach codzienność. Policyjne dane bezlitośnie pokazują, że agresja wśród nastolatków to poważny problem, który narasta z roku na rok. Mundurowi alarmują: tak źle, jak w 2010 roku, nie było od 20 lat!
Niemal codziennie media donoszą o agresywnych zachowaniach nastolatków. Niektórzy ciągle utrzymują, że narastająca agresja młodych jest tylko wytworem społecznej wyobraźni lub wyszukaną i nagłaśnianą przez dziennikarzy tanią sensacją. Policyjne statystyki za rok 2010 bezlitośnie nie pozostawiają jednak złudzeń. Specjaliści z zakresu zwalczania przestępczości nieletnich, ale także policjanci pionów kryminalnych wykazali, że nieletni dopuścili się w ubiegłym roku znacznie większej liczby przestępstw. Takich zdarzeń policja przypisała podejrzanym nieletnim 100 425, czyli aż o 15 405 więcej niż rok wcześniej. Oznacza to wzrost na poziomie 18,1 %. To największa liczba czynów karalnych popełnionych przez nieletnich w ciągu ostatnich 20 lat - alarmuje podinp. Grażyna Puchalska z Komendy Stołecznej Policji. Prócz tak ogromnej ilości przestępstw zastraszające jest to, jakie wykroczenia popełniają nastolatkowie. Niestety często nie znają żadnych granic. Występki, których się dopuszczają nie są już kradzieżą cukierków ze sklepu. Zazwyczaj w grę wchodzą poważne przestępstwa z tzw. górnej półki. Wśród nich niechlubnie królują bójki i rozboje, czyli przestępstwa związane z agresją i przemocą wobec innych osób.
Niechlubnym przykładem w młodocianej grupie przestępców jest 16-letni Jarosław J. Nieraz dał się we znaki policjantom z warszawskiej Pragi. W ciągu kilku lat swojej przestępczej kariery nazbierał już sporą listę przestępstw, m.in. bójki, pobicia, groźby, szantaż, napaść na policjanta, kradzieże, włamania i oszustwa. Wiele razy trafiał do ośrodków wychowawczych i poprawczaków. Niestety resocjalizacja, jakiej został tam poddawany, nie przyniosła oczekiwanych rezultatów.Pod koniec grudnia znów uciekł z jednego z ośrodków wychowawczych. Został schwytany po tym, jak napadł na studenta z Krakowa. Dźgnął go nożem w dłoń i zażądał pieniędzy. Mężczyzna, dla złagodzenia sytuacji, oddał telefon komórkowy i pieniądze. 16-latek uciekł z "fantami".Został zatrzymany kilka godzin później przez znanych mu już policjantów. Po ponownym schwytaniu nieletniego bandyty mundurowi zapowiedzieli koniec zabawy w kotka i myszkę. Złożyli wniosek do prokuratury o objęcie 16-latka ściganiem karnym, jak dorosłego. Jeśli sąd przychyli się do wniosku mundurowych, Jarosław J. może trafić za kratki nawet na 12 lat.W ubiegłym roku młodociani przestępcy poważnie rozrabiali. We wrześniu 13-latka z Gimnazjum nr 6 w Krakowie zaatakowała nożem koleżankę. Ranna dziewczyna z obrażeniami twarzy i szyi została przewieziona do szpitala. W listopadzie z kolei wszyscy wstrząśnięci byli zachowaniem nastolatków z Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii w Łysej Górze pod Brzeskiem w Małopolsce. Czworo wychowanków, w wieku od 14 do 17 lat, urządziło gwałt na 15-latce. Jeszcze do niedawna agresja, jako sposób rozwiązywania konfliktów, dotyczyła przede wszystkim chłopców. Niemal na porządku dziennym były szamotaniny i bójki między młodymi "twardzielami", którzy w ten sposób chcieli zdobyć szacunek i poważanie. Ostatnie lata pokazują jednak, że młodzi mężczyźni tracą monopol na bijatyki. Pięści coraz częściej zaciskają dziewczyny. Niechlubnie wyróżniają się w statystykach czynów karalnych, związanych bezpośrednio z agresją (bójki, pobicia, napady, wandalizm).
W styczniu dwie nastolatki postanowiły "po męsku" wyjaśnić różnice zdań. 17-latki umówiły się na "solówkę" w centrum Warszawy. Wygrana miała zdobyć prestiż w szkolnej hierarchii i względy ukochanego chłopaka. By bójka była sprawiedliwa, na straży stanęły dwie koleżanki, które sekundowały "wojowniczkom".
Szarpanie za włosy, mocne ciosy i kopniaki skończyły się dramatycznie. Świadkowie, którzy przyglądali się agresywnym poczynaniom, musieli wezwać karetkę. Policja zatrzymała w tej sprawie cztery gimnazjalistki. Dwie 17-latki będą odpowiadały jak osoby dorosłe. Mogą usłyszeć zarzut współudziału w rozboju. Dwie pozostałe trafiły do sądu rodzinnego, który zdecyduje o ich dalszym losie.
Jeszcze do niedawna agresja, jako sposób rozwiązywania konfliktów, dotyczyła przede wszystkim chłopców. Niemal na porządku dziennym były szamotaniny i bójki między młodymi "twardzielami", którzy w ten sposób chcieli zdobyć szacunek i poważanie. Ostatnie lata pokazują jednak, że młodzi mężczyźni tracą monopol na bijatyki. Pięści coraz częściej zaciskają dziewczyny. Niechlubnie wyróżniają się w statystykach czynów karalnych, związanych bezpośrednio z agresją (bójki, pobicia, napady, wandalizm).
W styczniu dwie nastolatki postanowiły "po męsku" wyjaśnić różnice zdań. 17-latki umówiły się na "solówkę" w centrum Warszawy. Wygrana miała zdobyć prestiż w szkolnej hierarchii i względy ukochanego chłopaka. By bójka była sprawiedliwa, na straży stanęły dwie koleżanki, które sekundowały "wojowniczkom".
Szarpanie za włosy, mocne ciosy i kopniaki skończyły się dramatycznie. Świadkowie, którzy przyglądali się agresywnym poczynaniom, musieli wezwać karetkę. Policja zatrzymała w tej sprawie cztery gimnazjalistki. Dwie 17-latki będą odpowiadały jak osoby dorosłe. Mogą usłyszeć zarzut współudziału w rozboju. Dwie pozostałe trafiły do sądu rodzinnego, który zdecyduje o ich dalszym losie.Takie zachowanie dziewcząt nie jest już tylko incydentem. - Zauważyć można rosnącą liczbę sprawców - dziewczyn, zwłaszcza w przestępstwach dokonywanych z dużą dozą agresji - informuje policjantka z KGP. Według ostatnich danych na przestrzeni lat 1999-2010 ilość dziewczyn do 16. roku życia podejrzanych o udział w bójce i pobicie wzrosła o 169%! Dla porównania, liczba chłopców w tej kategorii podwyższyła się o połowę.
Skąd u nich taka agresja? Czy możemy już zapomnieć o delikatnej i wrażliwej dziewczynie? - Te cechy, to elementy stereotypu kulturowego dotyczącego kobiet. Przemiany społeczne i kulturowe skutkują także zachowaniami u dziewcząt nie obserwowanymi lub występującymi w znacznie mniejszym zakresie 20 czy nawet 10 lat temu. Młode dziewczyny mają więcej do udowodnienia, pokazania, stąd te zachowania - tłumaczy Jacek Wezgraj z Pracowni Psychologicznej Relacja w Koszalinie. Statystyki policyjne pokazują także, że roku na rok obniża się wiek nieletnich przestępców. Kiedyś to 15,16-latkowie byli najmłodsi wśród nieletnich bandytów. Teraz groźne są nawet dzieci w wieku 13 lat!
We wrześniu ubiegłego roku 13-latek z Tczewa (woj. pomorskie) uciekł z ośrodka wychowawczego. Z nożem w ręku chodził po mieście i próbował wyłudzać pieniądze. Jego rówieśnik z Zabrza napadł i okradł 20-letnią kobietę. Nieletni bandyta katował ją śrubokrętem, aż straciła przytomność i mógł spokojnie zabrać jej torebkę.
Ubiegły rok w Polsce był rekordowy pod względem rozbojów, dokonanych przez małoletnich. Ich liczba w stosunku do 2009 roku wzrosła prawie o połowę (2009 r. - 3 918, 2010 r. - 6.221). Z falą agresji wśród młodocianych boryka się jednak nie tylko Polska. Zjawisko to przybrało na sile również w krajach europejskich oraz Ameryce. Brytyjscy specjaliści wykazali, że od lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku przemoc w ich kraju wzrosła co najmniej 25-krotnie. Gazety co dzień donoszą informacje o młodocianych przestępcach, którzy trafiają do więzień. Małoletni stanowią tam największy odsetek wśród najgroźniejszych przestępców.Specjaliści biją na alarm i poszukują sedna problemu. Jacek Wezgraj twierdzi, że źródeł zjawiska należy się upatrywać przede wszystkim w środowisku rodzinnym
Aktualności
więcej-
Charytatywny koncert na Rynku Wielkim. Wszyscy gramy dla Dominiki
- Ulica Literacka 2026
- Obiecywali łatwy zarobek w Internecie. 30-latek stracił blisko 10 tysięcy złotych
- Ruszają zapisy na 44. Pieszą Pielgrzymkę na Jasną Górę
- Obywatel Ukrainy wydalony z Polski
- Uwaga! Ćwiczenia Alarmowe w Powiecie Zamojskim
- Wakacje z Wojskiem 3
- "Antygona w Nowym Jorku" Teatr im. J. Osterwy w Lublinie
Komentowane Aktualności
- Obywatel Uzbekistanu za organizowanie nielegalnej migracji został wydalony z Polski (1)
- Ulica Literacka 2026 (1)
- Dwa razy więcej drzew na Rynku Wielkim (1)
- Szturm Twierdzy Zamość 2026 (1)
- Meta 10. Charytatywnego Rajdu Koguta w Zamościu! (1)
- Spotkanie z Ministrem Sprawiedliwości W. Żurkiem (4)
- Zbiórka elektroodpadów w Zamościu (1)
- Media bez wyboru (72)
- Stanowisko KMP Zamość dotyczące ,,pewnego artykułu" (36)
- Stanowczy sprzeciw (34)
- Nowe zasady bezpieczeństwa (32)
- Po 27 latach pracy ze stanowiskiem rozstał się dr hab. n. med. Andrzej Kleinrok (28)
- Licznik długu miasta Zamościa na schodach ratusza (27)
- 1163 nowe przypadki zakażenia koronawirusem na terenie województwa lubelskiego (23)
Komentowane TV
- 43-latek stracił panowanie nad motocyklem (1)
- XXIX sesja Rady Miasta Zamość (361)
- Zderzenie auta z quadem (8)
- Korowód Kultur (3)
- Dziękuję i życzę (1685)
- Mandat 1000 zł i 10 punktów dla 39-latki (2)
- Umowa na budowę PSZOK w Zamościu podpisana (12)
- Dziękuję i życzę (1685)
- LXX Sesja Rada Miasta Zamość (1013)
- VI Sesja Rady Miasta Zamość (1007)
- IV Sesja Rady Miasta Zamość (990)
- XII Sesja Rada Miasta Zamość (884)
- X Sesja Rada Miasta Zamość (883)
- Michał Zawiślak kandydatem na wójta (802)
Inne informacje
Książnica Zamojska zaprasza na Letnią Czytelnię Książki i Prasy
dodano: 01.07.2026Już od 3 lipca do 30 sierpnia mieszkańcy i turyści będą mogli ponownie odwiedzać Letnią Czytelnię Książki i Prasy. Namiot z używanymi książkami oraz wydawnictwami będzie dostępny na Rynku Solnym od piątku do niedzieli w godzinach 10:00–17:00.
Zobacz materiałCo nas różni? - spotkanie przy kawie
dodano: 30.06.2026„Co nas różni?” Kogo? Młodych i starszych. Zapraszamy Państwa na spotkanie – rozmowę o tym co nas różni w kontekście hasła 51. Zamojskiego Lata Teatralnego, czyli: JEST PÓŹNO.
Zobacz materiałKAS na straży uczciwej konkurencji
dodano: 12.07.2026• Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) prowadzi działania informacyjno-edukacyjne w zakresie prawidłowego ewidencjonowania sprzedaży. • Rejestrowanie sprzedaży to zapewnienie uczciwej konkurencji oraz korzyść dla klientów. • KAS wspiera przedsiębiorców w prawidłowym stosowaniu obowiązujących regulacji.
Zobacz materiałZamość zakwita setkami róż. A ma ich być jeszcze więcej
dodano: 12.07.2026Dopiero zostały posadzone, wyglądają jeszcze niepozornie, ale już robią wrażenie. Gdy rozkwitną w pełni, na pewno będą zachwycać, a miasto zrobi się jeszcze piękniejsze. Przy ulicy Piłsudskiego w Zamościu z dnia na dzień przybyło kilkaset sadzonek róż.
Zobacz materiał
Wasze komentarze (0)