Leśne baby boom
dodano: 17.06.2025NIE RATUJ, NIE DOTYKAJ, NIE ZABIERAJ! MYŚLIWI OSTRZEGAJĄ: TRWA LEŚNY BABY BOOM
Przed nami długi weekend dla wielu będzie to długi weekend w lesie. Zanim ruszysz w leśne bezdroża, poznaj zasady, które chronią życie – apelują myśliwi.
W czerwcu w polskich lasach dzieje się coś, co nie znajdzie się na nagłówkach portali. Ale dla zwierząt – to najważniejszy moment w roku. Sezon rozrodczy. Tysiące młodych przychodzą na świat: koźlęta, cielęta, młode zające, dziki, pisklęta, jeże. Wszystkie zależne od instynktu ich opiekunów – i od naszej ostrożności.
To naturalny rytm, ale dzisiaj, przy ogromnym ruchu turystycznym coraz częstszych spacerach z psami, rowerowymi eskapadami nie tylko po wyznaczonych szlakach i przy głośnej obecności ludzi, ten cykl łatwo zaburzyć.
„Leśne baby boom”? - to nie jest „biedne porzucone maleństwo”…
To nie hasło kampanii. Czerwiec to moment, gdy w polskich lasach rodzi się najwięcej dzikich zwierząt w całym roku. Wysoka trawa, gęsty podszyt i zarośla to nie tylko dzika przestrzeń, ale ukryte legowiska, gniazda i nory.
Widzisz leżącą w trawie małą sarenkę? Ona nie jest porzucona. To strategia obronna – samica celowo przebywa z nią jak najkrócej, by nie ściągać uwagi drapieżników.
– „To nie są zwierzęta potrzebujące ratunku. To część strategii przetrwania. Ich obecność bez samicy to norma w ekosystemie” – mówi Wacław Matysek z Wydziału Prasowego PZŁ
Z punktu widzenia człowieka – mały sarniak leżący bez ruchu w trawie wygląda jak ofiara. Ale z punktu widzenia przyrodnika, myśliwego czy leśnika wiemy jedno: to jest zdrowe młode, którego opiekunka właśnie działa zgodnie z mechanizmem ewolucji. – dodaje dr inż. Małgorzata Krokowska-Paluszak z UWM w Olsztynie.
To nie wyjątek – to norma. Myśliwi przez dekady obserwują to w terenie. Ratując zwierzę, które nie wymaga pomocy, w praktyce skazujemy je na śmierć lub życie w niewoli – apelują.
Tysiące „pomagają”, dziesiątki „płacą cenę”
W sezonie wiosenno-letnim najczęstsze zgłoszenia, które trafiają od spacerowiczów dotyczą młodych, które „ktoś znalazł” i „już zabrał, żeby ratować”.
Wiemy, że to nie złośliwość – to niewiedza. Ale jej konsekwencje są brzemienne.
„Wystarczy jeden dotyk, żeby samica zrezygnowała z opieki. Wystarczy pies puszczony luzem, by zniszczył całe gniazdo bażantów. Wystarczy jedno zdjęcie wrzucone do Internetu z podpisem „uratowaliśmy!”, by inni zrobili to samo.” – uczula Wacław Matysek z Wydziału Prasowego PZŁ.
Jakie są najczęstsze nieporozumienia?
1. „Znalazłem samotne młode – trzeba pomóc!”
Nie trzeba. Najlepszą pomocą jest… brak interwencji. Zwierzęta nie pachną, są ciche i nieruchome – to naturalna obrona. Dotyk człowieka może zostawić zapach, który utrudni dalszą opiekę.
2. „To tylko krótki spacer poza szlakiem”
Ścieżki są wyznaczone nieprzypadkowo. Przechodząc przez zarośla możemy zniszczyć gniazdo ptaka lub rozdeptać młode ukryte w trawie.
Jak spacerować odpowiedzialnie?
• Obserwuj, ale nie dotykaj
• Nie zabieraj młodych
• Nie dokarmiaj dzikich zwierząt
• Zachowuj ciszę i dystans
• Trzymaj się szlaków i nie zostawiaj śmieci
Tobiasz Szczesnowski, rzecznik prasowy Polskiego Związku Łowieckiego
Aktualności
więcej-
Bezpłatne szkolenia: zapobiegaj wypadkom przy pracy
- Orla będzie jak nowa na całej długości. Wykonawca zrealizuje inwestycję ekspresowo
- „Rzeźba w porcelanie” – wystawa Stanisława Bracha
- Wakacyjna podróż do roku 1926. Muzeum Zamojskie zaprasza dzieci i młodzież na wyjątkowe warsztaty
- „Kanclerskie Czwartki”
- 800 plus – nie zapomnij o wniosku!
- Zostań żołnierzem Rzeczypospolitej Polskiej
- Lato w kinie
Komentowane Aktualności
- Dwa razy więcej drzew na Rynku Wielkim (1)
- Szturm Twierdzy Zamość 2026 (1)
- Meta 10. Charytatywnego Rajdu Koguta w Zamościu! (1)
- Spotkanie z Ministrem Sprawiedliwości W. Żurkiem (4)
- Zbiórka elektroodpadów w Zamościu (1)
- Nowe elektryczne autobusy MAN oficjalnie przekazane w Zamościu (1)
- Pijany motorowerzysta wyjechał spod sklepu wprost pod nadjeżdżający radiowóz (1)
- Media bez wyboru (72)
- Stanowisko KMP Zamość dotyczące ,,pewnego artykułu" (36)
- Stanowczy sprzeciw (34)
- Nowe zasady bezpieczeństwa (32)
- Po 27 latach pracy ze stanowiskiem rozstał się dr hab. n. med. Andrzej Kleinrok (28)
- Licznik długu miasta Zamościa na schodach ratusza (27)
- 1163 nowe przypadki zakażenia koronawirusem na terenie województwa lubelskiego (23)
Komentowane TV
- Zderzenie dwóch osobówek na rondzie (7)
- XXVIII sesja Rady Miasta Zamość (668)
- Pijany kierowca dachował w Jacni i uciekł (1)
- Zderzenie citroena z volkswagenem (1)
- Protest w obronie Roberta Bąkiewicza (60)
- Prezydent o aktualnej sytuacji jednostek oświaty i rezygnacji Marka Kudeli (87)
- Nietrzeźwa 33-latka uratowana z zalewu (1)
- Dziękuję i życzę (1683)
- LXX Sesja Rada Miasta Zamość (1013)
- VI Sesja Rady Miasta Zamość (1007)
- IV Sesja Rady Miasta Zamość (990)
- XII Sesja Rada Miasta Zamość (884)
- X Sesja Rada Miasta Zamość (883)
- Michał Zawiślak kandydatem na wójta (802)
Inne informacje
Warsztaty dla mężczyzn „Kuźnia autentyczności” w Biłgoraju
dodano: 10.06.2026W sobotę, 27 czerwca 2026 r., w Sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju odbędą się warsztaty dla mężczyzn „Kuźnia autentyczności”. Spotkanie poprowadzi Tomasz Przybylski – trener, mediator i improwizator. Organizatorzy zapraszają mężczyzn w każdym wieku i stanie życia. Udział w wydarzeniu nie wymaga przynależności do wspólnoty, apostolstwa ani grupy formacyjnej.
Zobacz materiałPróbował przekroczyć granicę mając ponad 3 promile alkoholu w organizmie!
dodano: 10.06.2026Wczoraj 54-latek ob. Ukrainy kierujący Mercedesem próbował przekroczyć przejście graniczne w Zosinie mając ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Został zatrzymany przez funkcjonariuszy Straży Granicznej i przekazany policjantom z Hrubieszowa. 54-latek spędził noc w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Dodatkowo policjanci złożyli wniosek do Straży Granicznej o deportację mężczyzny w związku z popełnionym przestępstwem.
Zobacz materiałKucyki na gigancie
dodano: 30.05.2026Nietypowe zgłoszenie odebrał nad ranem dyżurny biłgorajskiej komendy. Po drodze wojewódzkiej nr 835 miały sobie spacerować dwa kucyki. Policjanci schwytali konie i ustalili ich właściciela. Przypominamy! Właściciel zwierzęcia jest zobowiązany do jego zabezpieczenia w taki sposób, aby nie stwarzało ono zagrożenia dla siebie lub ludzi.
Zobacz materiałOszustwo „na pracownika banku”. 38-latka straciła blisko 800 000 złotych!
dodano: 08.06.202638-letnia mieszkanka powiatu tomaszowskiego padła ofiarą oszustów podszywających się pod pracowników banku. Kobieta uwierzyła, że jej dane są zagrożone i na ich podstawie rzekomi przestępcy mieli zaciągnąć kredyty. Oszuści nakłonili 38-latkę do wzięcia 5 kredytów gotówkowych w różnych bankach i przekazanie gotówki w umówionych miejscach nieznajomym. Proces ten miał spowodować utratę zdolności kredytowej i uniemożliwienie zaciągania kolejnych przez przestępców. W efekcie kobieta straciła blisko 800 000 zł.
Zobacz materiał
Wasze komentarze (0)