Latanie to jego pasja
dodano: 17.02.2011Starszy chorąży sztabowy Artur Kozłowski jest pilotem śmigłowca Mi–17. Na co dzień służy w 1 dywizjonie lotniczym w Leźnicy Wielkiej wchodzącej w skład 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. W Afganistanie służy w Samodzielnej Grupie Powietrznej, która stacjonuje w bazie Ghazni.
Misja afgańska jest dla Artura drugą misją poprzednio był w Iraku. Jaka sam mówi chciał się sprawdzić i nabyć nowych doświadczeń. Latanie w Afganistanie różni się od tego w Polsce, że tu poza niebezpieczeństwem duże znaczenie odgrywają również inne warunki atmosferyczno - geograficzne. Poza tym Artur jest również instruktorem i nabyte doświadczenia będzie mógł w przyszłości przekazywać innym pilotom. – Wiadomo inna wysokość, inne ciśnienie i w końcu inne warunki lotu. To wszystko wpływa na to, że latanie w Afganistanie różni się od tego w kraju. Choć przygotowywaliśmy się do przyjazdu tutaj latając w polskich górach to nie było to takie samo latanie jak tu w Afganistanie. – tłumaczy Artur. Już samo to, że baza Ghazni jest na wysokości 2200m n.p.m. ma ogromne znaczenie i należy się do tego przyzwyczaić. Poza tym wielkim utrudnieniem nie tylko dla pilotów, ale i dla mechaników, którzy przygotowują śmigłowce do lotu ma ogromne zapylenie. Pył wdziera się wszędzie działając na mechanizmy śmigłowca i skracając jego żywotność. – Niestety w Polsce nie jesteśmy w stanie przetrenować lądowań w takim pyle. Przy lądowaniu dochodzi do pełnego zakrycia śmigłowca i w konsekwencji do utraty widoczności. Nie widzimy ziemi. Dlatego aby było bezpiecznie należy wylądować bardzo szybko. – wyjaśnia Artur.
Afganistan to kraj, w którym nie wszędzie można dotrzeć drogą lądową a jeśli jest to możliwe czas potrzebny do przebycia tej drogi jest ogromny. – Na lądzie jest poza tym bardziej niebezpiecznie niż w powietrzu. Dlatego na szeroką skalę wykorzystywane są śmigłowce. To jest po prostu konieczność ale i jest to także racjonalne. –tłumaczy Artur.
Artur, jeśli tylko warunki atmosferyczne na to pozwalają niemal każdego dnia wraz ze swoją załogą wykonuje loty. Najczęściej lata przewożąc pasażerów i żołnierzy lub dostarczając towary (cargo) do baz rozmieszczonych na terenie prowincji Ghazni. Poza tym załogi śmigłowców biorą również udział w akcjach bojowych. – Przewozimy żołnierzy także na akcję bojowe. Transportujemy żołnierzy we wskazane miejsce, potem szybki desant i odlatujemy lub też wspieramy z powietrza. Podczas takich akcji liczy się precyzja i szybkość działania. Im szybszy desant tym bezpieczniej zarówno dla nas, jak i desantowanych żołnierzy. – tłumaczy Artur. Opowiadając Artur nieustannie podkreśla ogromne znaczenie bezpieczeństwa wykazując poczucie odpowiedzialności zarówno za załogę jak i pasażerów.
Artur również tak jak inni piloci pełni dyżury w ramach sił szybkiego reagowania QRF (Quick Reaction Forces). – Są to przeważnie dyżury na wezwanie z pola walki, kiedy trzeba szybko ewakuować naszych żołnierzy lub, gdy potrzebują naszego wsparcia. – relacjonuje dalej Artur.
Na pytanie o hobby czy zainteresowania Artur bez żadnego wahania odpowiada. – To, co robię, to jest moja pasja. Latanie jest dla mnie najważniejsze i to kocham. Nie wyobrażam sobie, że mógłbym robić coś innego. – wyjaśnia wyraźnie zadowolony. Poza tym Artur w zimie uwielbia snowboard a latam windsurfing.
Artur jest już w Afganistanie ponad cztery miesiące jednak nigdy nie zapomina o kontakcie z najbliższymi. Codziennie, jeśli jest to tylko możliwe kontaktuje się z ukochaną żoną Aleksandrą i córkami Dominiką i Hanią, o których mówi wyraźnie wzruszony. – Wszystko, co robię, robię dla nich.
Tekst: kpt. Artur Pinkowski

Aktualności
więcej-
Zmiana w przepisach - obowiązkowa jazda w kasku
- Piesza Pielgrzymka Zamojsko-Lubaczowska na Jasną Górę
- Kolejna duża inwestycja na os. Św. Piątka. Teraz czas na przebudowę ulicy Mokrej
- KAS zlikwidowała grupę przestępczą która przemycała papierosy z Białorusi. 7 osób zatrzymanych
- ZUS stawia na rozwój aplikacji mobilnych
- Fontanna na Rynku Wodnym nie działa. Ktoś czymś zapchał dysze
- Kucyki na gigancie
- 2050 fałszywych dokumentów
Komentowane Aktualności
- Meta 10. Charytatywnego Rajdu Koguta w Zamościu! (1)
- Spotkanie z Ministrem Sprawiedliwości W. Żurkiem (4)
- Zbiórka elektroodpadów w Zamościu (1)
- Nowe elektryczne autobusy MAN oficjalnie przekazane w Zamościu (1)
- Pijany motorowerzysta wyjechał spod sklepu wprost pod nadjeżdżający radiowóz (1)
- Zamość inwestuje unijne miliony dla pieszych i rowerzystów (1)
- Zielone płuca dla Zamościa. W ciągu czterech lat przybyło już 700 drzew (1)
- Media bez wyboru (72)
- Stanowisko KMP Zamość dotyczące ,,pewnego artykułu" (36)
- Stanowczy sprzeciw (34)
- Nowe zasady bezpieczeństwa (32)
- Po 27 latach pracy ze stanowiskiem rozstał się dr hab. n. med. Andrzej Kleinrok (28)
- Licznik długu miasta Zamościa na schodach ratusza (27)
- 1163 nowe przypadki zakażenia koronawirusem na terenie województwa lubelskiego (23)
Komentowane TV
- Ostatnie pożegnanie śp. Adama Kutyły (1)
- XXVIII sesja Rady Miasta Zamość (169)
- Zderzenie Audi i Mini na rondzie o winie zdecyduje sąd (3)
- XXVII sesja Rady Miasta Zamość (431)
- Motocyklista hamował i uderzył w renault (1)
- Miała 2 promile, skasowała BMW 19-latka (1)
- 75-latek wjechał fiatem w latarnię (1)
- Dziękuję i życzę (1683)
- LXX Sesja Rada Miasta Zamość (1013)
- VI Sesja Rady Miasta Zamość (1007)
- IV Sesja Rady Miasta Zamość (990)
- XII Sesja Rada Miasta Zamość (884)
- X Sesja Rada Miasta Zamość (883)
- Michał Zawiślak kandydatem na wójta (802)
Inne informacje
Tragiczna doba na drodze i torach. Dwa śmiertelne wypadki
dodano: 14.05.2026Minionej doby na drodze i torach naszego regionu doszło do dwóch tragicznych wypadków śmiertelnych. W nocnym zdarzeniu na drodze krajowej nr 12 w miejscowości Jankowice zginął młody kierowca BMW, natomiast nad ranem śmierć na miejscu poniósł kierujący volkswagenem, który wjechał pod nadjeżdżający pociąg. Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają szczegółowe okoliczności obu tragedii.
Zobacz materiałWypadek 13-latka na hulajnodze elektrycznej
dodano: 27.05.2026Do wypadku drogowego z udziałem hulajnogi elektrycznej doszło wczoraj w Tyszowcach. 13-letni kierujący jednośladem siedząc na głośniku muzycznym, który przewoził na hulajnodze, w pewnym momencie stracił panowanie nad kierownicą, uderzył przednim kołem w krawężnik i upadł na jezdnię. Z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Apelujemy o ostrożność!
Zobacz materiałFontanna na Rynku Wodnym nie działa. Ktoś czymś zapchał dysze
dodano: 30.05.2026Została uruchomiona na majówkę, ale teraz jest wyłączona. Fontanną na Rynku Wodnym w Zamościu muszą się zająć serwisanci firmy, która kilka lat temu instalowała w niej nowy system. Bo dysze zostały czymś bardzo mocno zapchane.
Zobacz materiałTo będzie jedyny taki ZOL w regionie. Inwestycja w „starym” szpitalu zmierza do finału
dodano: 07.05.2026Najtrudniejsze prace budowlane już wykonano. Zostały do zrealizowania wykończeniowe. W ciągu najbliższych dwóch miesięcy powinny się zakończyć, a zmodernizowany i powiększony Zakład Opiekuńczo-Leczniczy w Zamojskim Szpitalu Niepublicznym w Zamościu zacznie funkcjonować w nowej formule jesienią.
Zobacz materiał
Wasze komentarze (0)