Dyspozycyjność, płeć czy sytuacja rodzinna
dodano: 18.02.2011Na poziomie deklaracji polscy pracodawcy w większości nie przywiązują wagi do płci kandydata na konkretne stanowisko na etapie rekrutacji, a jako cechę kluczową dobrego pracownika wskazują najczęściej jego dyspozycyjność. W sprzeczności z tymi deklaracjami stoją jednak twarde dane dotyczące zatrudnienia, struktura zatrudnienia ze względu na płeć, język ogłoszeń czy pytania, jakie zadawane są podczas rozmowy kwalifikacyjnej.
W świetle prawa wszyscy pracownicy powinni być równo traktowani w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych1. Kodeks pracy kładzie w szczególności nacisk na wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość czy płeć i nie różnicuje pracowników ze względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub niepełnym wymiarze czasu pracy. Takie zapisy przekładają się między innymi na zakaz umieszczania w ogłoszeniach o pracę informacji o preferowanej płci kandydatów. Nie wolno także zadawać kandydatom podczas rozmowy kwalifikacyjnej pytań o stan cywilny lub plany związane z rodzicielstwem.
Kluczowe cechy pracownika: perspektywa pracodawcy i pracownika Zaangażowanie i dyspozycyjność to jedne z najważniejszych cech branych pod uwagę przy zatrudnianiu nowych pracowników. Pracodawcy zorientowani na partnerski model związków patrzą na pracowników przez pryzmat dyspozycyjności w oderwaniu od innych cech, podczas gdy pracodawcy o bardziej tradycyjnych poglądach większe znaczenie przypisują takim cechom jak płeć, wiek, czy stan rodzinny. Jak pokazują badania przeprowadzone w ramach projektu Gender Index3, zadawanie pytań o sytuację rodzinną podczas rozmowy kwalifikacyjnej jest zjawiskiem powszechnym, przy czym częściej takie pytania zadaje się kobietom przez wzgląd na stereotypowe postrzeganie ról płciowych. W skrajnych przypadkach dochodzi do wymuszania na kobietach składania oświadczeń, że w określonym czasie nie będą decydowały się na dziecko, co jest sytuacją prawnie niedopuszczalną. Mężczyźni częściej pytani są o dyspozycyjność i gotowość do pracy po godzinach lub do wyjazdów, co także jest konsekwencją ich stereotypowego postrzegania jako głównych żywicieli rodziny gotowych poświęcić więcej czasu na pracę, niż na obowiązki rodzinne. W krajach Unii Europejskiej wskaźniki zatrudnienia matek z małymi dziećmi w wieku poniżej 5 lat są przeważnie niższe od wskaźników zatrudnienia kobiet bezdzietnych, podczas gdy w przypadku mężczyzn obserwuje się dokładnie odwrotną, choć słabszą, zależność – mówi dr Ana Matysiak z Kolegium Analiz Ekonomicznych Szkoły Głównej Handlowej, badająca zmiany zachodzące na rynku pracy oraz przeobrażenia rodziny w powiązaniu z aktywnością zawodową kobiet. Polska należy do państw, w których wskaźnik zatrudnienia ojców dzieci do 5 lat jest znacznie wyższy niż wskaźnik zatrudnienia wśród mężczyzn nieposiadających dzieci. Może to oznaczać, że polskim ojcom nadal dosyć silnie przypisuje się rolę żywiciela rodziny, której znaczenie rośnie w momencie pojawienia się w gospodarstwie domowym małego dziecka.
Nierówne traktowanie na rynku pracy znajduje swoje odbicie także w samoocenie pracowników, która jest dość zbieżna z oceną pracodawców. Jak wynika z badań przeprowadzonych w projekcie „Godzenie ról rodzinnych i zawodowych kobiet i mężczyzn”, dyspozycyjność i doświadczenie zawodowe to cechy nieznacznie częściej wskazywane przez mężczyzn pracowników niż przez kobiety1. Takie cechy jak wiek, płeć, sytuacja rodzinna, posiadanie dzieci znalazły się w obydwu badanych populacjach na samym dole hierarchii. Płeć, nieznacznie częściej wskazywana była przez mężczyzn. Na szczycie hierarchii zostały umieszczone takie cechy jak: zaangażowanie, dyspozycyjność, wykształcenie oraz doświadczenie zawodowe. Pracodawcy mocniej podkreślali znaczenie tych cech niż pracownicy. Mężczyźni mają lepszą samoocenę jako pracownicy niż kobiety. Mają świadomość swojej przewagi w takich elementach jak dyspozycyjność czy ogólna mobilność, natomiast kobiety nie dostrzegają cech dających im przewagę nad mężczyznami.
Patrząc na deklaracje zarówno pracodawców jak i pracowników dotyczące takich cech jak płeć, sytuacja rodzinna, posiadanie dzieci oraz teoretycznie związana z nimi dyspozycyjność, widać wyraźnie, że zmiennymi różnicującymi w sposób najwyraźniejszy deklaracje dotyczące znaczenia tych cech są poglądy na temat rodziny.
Dlaczego warto zapewnić równość w procesie rekrutacji?
Równe traktowanie kobiet i mężczyzn na rynku pracy już na etapie rekrutacji daje przedsiębiorcy przewagę, zwiększając spektrum potencjalnych wykwalifikowanych pracowników. Dodatkowo może być źródłem wyraźnych korzyści biznesowych: z badań przeprowadzonych w 2005 roku na zlecenie Komisji Europejskiej wynika, że według 83% przebadanych firm stosowanie równych szans w zatrudnieniu kobiet i mężczyzn ma korzystny wpływ na efektywność i konkurencyjność przedsiębiorstw.
Bartosz Nawrocki
Aktualności
więcej-
Zmiana w przepisach - obowiązkowa jazda w kasku
- Piesza Pielgrzymka Zamojsko-Lubaczowska na Jasną Górę
- Kolejna duża inwestycja na os. Św. Piątka. Teraz czas na przebudowę ulicy Mokrej
- KAS zlikwidowała grupę przestępczą która przemycała papierosy z Białorusi. 7 osób zatrzymanych
- ZUS stawia na rozwój aplikacji mobilnych
- Fontanna na Rynku Wodnym nie działa. Ktoś czymś zapchał dysze
- Kucyki na gigancie
- 2050 fałszywych dokumentów
Komentowane Aktualności
- Meta 10. Charytatywnego Rajdu Koguta w Zamościu! (1)
- Spotkanie z Ministrem Sprawiedliwości W. Żurkiem (4)
- Zbiórka elektroodpadów w Zamościu (1)
- Nowe elektryczne autobusy MAN oficjalnie przekazane w Zamościu (1)
- Pijany motorowerzysta wyjechał spod sklepu wprost pod nadjeżdżający radiowóz (1)
- Zamość inwestuje unijne miliony dla pieszych i rowerzystów (1)
- Zielone płuca dla Zamościa. W ciągu czterech lat przybyło już 700 drzew (1)
- Media bez wyboru (72)
- Stanowisko KMP Zamość dotyczące ,,pewnego artykułu" (36)
- Stanowczy sprzeciw (34)
- Nowe zasady bezpieczeństwa (32)
- Po 27 latach pracy ze stanowiskiem rozstał się dr hab. n. med. Andrzej Kleinrok (28)
- Licznik długu miasta Zamościa na schodach ratusza (27)
- 1163 nowe przypadki zakażenia koronawirusem na terenie województwa lubelskiego (23)
Komentowane TV
- Ostatnie pożegnanie śp. Adama Kutyły (1)
- XXVIII sesja Rady Miasta Zamość (169)
- Zderzenie Audi i Mini na rondzie o winie zdecyduje sąd (3)
- XXVII sesja Rady Miasta Zamość (431)
- Motocyklista hamował i uderzył w renault (1)
- Miała 2 promile, skasowała BMW 19-latka (1)
- 75-latek wjechał fiatem w latarnię (1)
- Dziękuję i życzę (1683)
- LXX Sesja Rada Miasta Zamość (1013)
- VI Sesja Rady Miasta Zamość (1007)
- IV Sesja Rady Miasta Zamość (990)
- XII Sesja Rada Miasta Zamość (884)
- X Sesja Rada Miasta Zamość (883)
- Michał Zawiślak kandydatem na wójta (802)
Inne informacje
Pielgrzymka chorych i osób z niepełnosprawnościami do Krasnobrodu
dodano: 22.05.2026W sobotę, 30 maja, w Sanktuarium Matki Bożej w Krasnobrodzie odbędzie się pielgrzymka chorych i osób z niepełnosprawnościami. W programie przewidziano Drogę Krzyżową, adorację z indywidualnym błogosławieństwem oraz Mszę Świętą.
Zobacz materiałBezpieczny Senior. MCPR zaprasza na bezpłatne warsztaty
dodano: 05.05.2026Warto się zgłosić, warto wziąć udział. To naprawdę bardzo potrzebne i można nauczyć się wielu ważnych rzeczy – tak o projekcie „Bezpieczny Senior” mówi Grażyna Smyk z Zamościa, jedna z uczestniczek zeszłorocznej edycji. Kolejne spotkanie dla seniorów, organizowane przez Miejskie Centrum Pomocy Rodzinie w Zamościu już wkrótce.
Zobacz materiał„Badamy nie tylko Mamy”- zaproszenie na akcję edukacyjną
dodano: 20.05.2026Celem akcji jest zwiększenie świadomości dziewcząt, młodych mam, seniorek oraz wszystkich kobiet na temat znaczenia regularnych badań profilaktycznych, szczególnie w kierunku chorób nowotworowych, takich jak rak piersi. Wczesne wykrycie choroby znacząco zwiększa szanse na pełne wyleczenie.
Zobacz materiał„Wojsko pokazało mi drogę” – od ratownika 2 LBOT do pielęgniarstwa
dodano: 12.05.2026Są ludzie, którzy długo szukają swojej życiowej drogi. Są też tacy, którzy odnajdują ją tam, gdzie początkowo chcieli jedynie spróbować czegoś nowego. Tak było w przypadku st. szer. spec. Wiktorii - żołnierza 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej, która dzięki służbie na etacie ratownika odkryła swoje powołanie do pielęgniarstwa.
Zobacz materiał
Wasze komentarze (0)