Operacja Sentry w GIRO
dodano: 21.02.2011Od 21 stycznia br. przez trzy kolejne tygodnie w dystrykcie Giro, żołnierze Zgrupowania Bojowego Bravo (ZB B) wsparci żołnierzami Grupy Rozpoznawczej (GRozp), wspólnie z afgańskimi siłami bezpieczeństwa prowadziły operację pk. „Sentry”. Operacja miała na celu podniesienie poziomu bezpieczeństwa w dystrykcie Giro.
Operacja „Sentry” zakładała podniesienie poziomu bezpieczeństwa oraz wzmocnienie władz lokalnych w dystrykcie Giro poprzez intensyfikację wspólnych działań. Dlatego przeprowadzono szereg patroli zarówno pieszych jak i kołowych i operacji typu „cordon and search” (otocz i sprawdź). Sprawdzono w ten sposób kilka wiosek w dystrykcie, których mieszkańcy byli podejrzewani o sympatyzowanie z rebeliantami oraz miejsc, w których mogli oni przebywać lub, z których mogli prowadzić działania.
Operację realizowali wspólnie afgańscy policjanci ANP (Afghan National Police) oraz żołnierze z 3 kompanii Zgrupowania Bojowego Bravo (ZB B) z bazy Giro i 2 zespołu rozpoznawczego z Grupy Rozpoznawczej z Ghazni. Ważnym elementem operacji były także działania wspierające, niekinetyczne realizowane przez specjalistów współpracy cywilno-wojskowych CIMIC oraz żołnierz z Grupy ds. Zarządzania i Rozwoju Dystryktów. W ramach, których przeprowadzono szereg spotkań ze starszyzną wioskową tzw. szur oraz wydawano pomoc humanitarną.
Najtrudniejszym elementem operacji było dotarcie do wiosek, do których niejednokrotnie nie prowadzi żadna droga a można do nich dotrzeć tylko przez pola lub bezdroża. Wioski przeważnie umiejscowione są w terenie górzystym, co również sprawia dodatkowe utrudnienie.
- Na efekty przeprowadzonej operacji trzeba będzie jeszcze poczekać. Udało się wzmocnić pozycje subgubernatora prowincji. Jednocześnie uruchomiliśmy rozgłośnie radiową Hamdard, nadającą 24 godziny na dobę, której program trafia do mieszkańców dzięki wydanym wcześniej odbiornikom radiowym. – wyjaśnia kpt. Jacek Wróblewski, dowódca 3 kompania piechoty zmotoryzowanej (ZB B).
Główny ciężar działań realizowali żołnierze 3 kompania piechoty zmotoryzowanej (ZB B). Jednak ich realizacja nie byłaby możliwa gdyby nie wsparcie, jakie uzyskali oni od żołnierzy 2 zespołu rozpoznawczego dowodzonego przez por. Macieja Paula z GRozp. Jednakże zanim żołnierze rozpoznania przystąpili do działania musieli pokonać trasę z Ghazni do Giro. – Dotychczas najczęściej wykorzystywaną trasą , aby dotrzeć do Giro była droga powietrzna. Moi żołnierze udowodnili i to dwukrotnie, że do Giro można dotrzeć również lądem. – tłumaczy por. Paul.
Droga, którą pokonywali żołnierze rozpoznania do Giro była podzielona na dwa etapy. Najpierw etap nocny który kończył się dotarciem do bazy Qarabagh. – Noc jest naszym naturalnym sprzymierzeńcem. Daje nam ukrycie i pozwala na to byśmy stali się nie widzialni. Natomiast moi żołnierze dzięki wykorzystywaniu techniki, urządzeń noktowizyjnych i termowizji mogą prowadzić obserwację, mogą widzieć. – tłumaczy dalej por. Paul.
Drugim etapem było pokonanie dystansu z Qarabaghu do Giro. Ten etap pokonywany był w dzień. Odległość kilkudziesięciu kilometrów pokonana została po 5 godzinach. – Drogę, którą jechaliśmy można tylko w cudzysłowu nazwać drogą. Jechaliśmy typowym off-roadem przypominającym rajd terenowy po jakiś bezdrożach. – wyjaśnia st.szer. Łukasz Wieczorek, kierowca GRozp. W związku z tym, że większość dróg prowadzących do Giro jest nieprzejezdna lub niesprawdzona przez patrole saperskie, dlatego żołnierze rozpoznania poruszali się wytyczoną wcześniej samodzielnie drogą w korytarzu wyznaczonym przez ZB B. – Droga wiodła przez typowe bezdroża. Był to teren nie tylko trudny dla kierowców, ale również i dla sprzętu. Doskonale sprawił się kołowe transporty KTO Rosomak. – wyjaśnia por. Paul.
Sama baza Giro jest bardzo mała. Jednak żołnierzy por. Paula zaskoczyła niesamowita rodzinna atmosfera panującą w bazie. Ponadto w bazie Giro można było poczuć się jak w domu a wszystko za sprawą polskiej kuchni. – Posiłki były przygotowywane i serwowane przez polskich kucharzy. Prawdziwa polska zupa i drugie danie, zupełnie inaczej niż w Ghazni gdzie jest stołówka typowo amerykańska. – relacjonuje st. sierż. Hubert Grzelak, dowódca sekcji GRozp.
Jednak dopiero powrót okazał się najpoważniejszym wyzwaniem dla żołnierzy por. Paula. Droga w kierunku Qarabaghu ze względu na podniesiony poziom wód okazała się nieprzejezdna. – Trzeba było wybrać albo zostajemy albo wracamy inną drogą. Tak naprawdę były bardzo trudne warunki do przemieszczania się ze względu na duży śnieg. Wracaliśmy inną trasą nieużywaną do tej pory przez polskich żołnierzy. – wyjaśnia por. Paul. Powrót odbywał się w nocy, cała droga pokryta była grubą warstwą śniegu. Trasa została najpierw szczegółowo rozpoznana, żołnierze otrzymali wiele informacji na jej temat: zdjęcia, informację o punktach charakterystycznych, itd. – Trasa powrotu naprawdę piękna. Piękne góry, mosty, karezy, którymi okresowo płyną rzeki, cudowna przyroda oraz porzucone proradzieckie stare koszary. – opisuje por. Paul.
Żołnierze GRozp szczęśliwie powrócili już do swojej bazy w Ghazni. Teraz przed nimi krótka regeneracja sił i obsługa sprzętu by znów wyruszyć na kolejną operację.
Tekst: kpt. Artur Pinkowski

Aktualności
więcej-
Charytatywny koncert na Rynku Wielkim. Wszyscy gramy dla Dominiki
- Ulica Literacka 2026
- Obiecywali łatwy zarobek w Internecie. 30-latek stracił blisko 10 tysięcy złotych
- Ruszają zapisy na 44. Pieszą Pielgrzymkę na Jasną Górę
- Obywatel Ukrainy wydalony z Polski
- Uwaga! Ćwiczenia Alarmowe w Powiecie Zamojskim
- Wakacje z Wojskiem 3
- "Antygona w Nowym Jorku" Teatr im. J. Osterwy w Lublinie
Komentowane Aktualności
- Obywatel Uzbekistanu za organizowanie nielegalnej migracji został wydalony z Polski (1)
- Ulica Literacka 2026 (1)
- Dwa razy więcej drzew na Rynku Wielkim (1)
- Szturm Twierdzy Zamość 2026 (1)
- Meta 10. Charytatywnego Rajdu Koguta w Zamościu! (1)
- Spotkanie z Ministrem Sprawiedliwości W. Żurkiem (4)
- Zbiórka elektroodpadów w Zamościu (1)
- Media bez wyboru (72)
- Stanowisko KMP Zamość dotyczące ,,pewnego artykułu" (36)
- Stanowczy sprzeciw (34)
- Nowe zasady bezpieczeństwa (32)
- Po 27 latach pracy ze stanowiskiem rozstał się dr hab. n. med. Andrzej Kleinrok (28)
- Licznik długu miasta Zamościa na schodach ratusza (27)
- 1163 nowe przypadki zakażenia koronawirusem na terenie województwa lubelskiego (23)
Komentowane TV
- XXIX sesja Rady Miasta Zamość (357)
- Zderzenie auta z quadem (8)
- Korowód Kultur (3)
- Dziękuję i życzę (1685)
- Mandat 1000 zł i 10 punktów dla 39-latki (2)
- Umowa na budowę PSZOK w Zamościu podpisana (12)
- 90-latek wjechał w tył toyoty (2)
- Dziękuję i życzę (1685)
- LXX Sesja Rada Miasta Zamość (1013)
- VI Sesja Rady Miasta Zamość (1007)
- IV Sesja Rady Miasta Zamość (990)
- XII Sesja Rada Miasta Zamość (884)
- X Sesja Rada Miasta Zamość (883)
- Michał Zawiślak kandydatem na wójta (802)
Inne informacje
Zlikwidowaliśmy nielegalną uprawę konopi indyjskich
dodano: 14.07.2026Biłgorajscy kryminalni wspólnie z funkcjonariuszami Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Kielcach zlikwidowali nielegalną uprawę konopi indyjskich. Policjanci ujawnili i zabezpieczyli prawie 300 roślin w różnej fazie wzrostu oraz około 12 kilogramów suszu marihuany. Zatrzymane zostały trzy osoby, 50 – letni mieszkaniec powiatu biłgorajskiego oraz 38 – latek i 35 – latka z powiatu ryckiego. Mężczyźni usłyszeli zarzuty posiadania znacznych ilości środków odurzających i decyzją sądu zostali tymczasowo aresztowani na okres trzech miesięcy. Grozi im kara do 20 lat pozbawienia wolności. Kobieta została objęta między innymi dozorem policyjnym i zakazem opuszczania kraju. Postępowanie w tej sprawie nadzoruje biłgorajska prokuratura.
Zobacz materiałTymczasowy areszt dla 19-letniego sprawcy śmiertelnego wypadku drogowego
dodano: 17.07.2026Sąd na wniosek śledczych zastosował tymczasowy areszt wobec 19-latka. Mężczyzna jest podejrzany o spowodowanie w stanie nietrzeźwości tragicznego wypadku drogowego, w którym śmierć poniósł jego rówieśnik. Do zdarzenia doszło 13 czerwca 2026 roku na terenie gminy Wierzbica.
Zobacz materiałWypadek na hulajnodze elektrycznej w Krasnymstawie
dodano: 03.07.2026Policjanci pracowali na miejscu zdarzenia drogowego z udziałem hulajnogi elektrycznej, do którego doszło 2 lipca w Krasnymstawie. Pojazdem kierował 20-latek. W pewnym momencie mężczyzna stracił panowanie nad hulajnogą i przewrócił się na pobocze. Z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala.
Zobacz materiałMarihuana w przesyłkach kurierskich
dodano: 12.07.2026• Funkcjonariusze lubelskiej Służby Celno-Skarbowej i zamojskiej Policji ujawnili blisko 2,3 kg marihuany. • Szacunkowa wartość rynkowa zabezpieczonego towaru to ok. 115 tys. zł. • Sprawa została przekazana Policji.
Zobacz materiał
Wasze komentarze (0)