zamosc.tv

44-latka straciła ponad 200 tysięcy złotych. Uwierzyła, że bierze udział w policyjnej akcji

dodano: 24.07.2026

Ofiarą oszustów padła 44-latka, która uwierzyła w policyjną akcję. Była przekonana, że wraz z funkcjonariuszami działa „pod przykrywką” w rozbiciu szajki przestępczej działającej w bankach. Przez kilka pozostawała w telefonicznym kontakcie z osobami podającymi się za pracownika banku i policjanta. Pod ich namową zaciągała kredyty i przekazywała gotówkę. Dopiero osobista wizyta w komendzie przerwała ten przestępczy proceder. Straciła ponad 200 tysięcy złotych. Poszukujemy sprawców i apelujemy o ostrożność i rozwagę w przypadku tego typu telefonu.

Wczoraj do dyżurnego chełmskiej komendy zgłosiła się 44-latka z naszego regionu, która powiadomiła o oszustwie na kwotę ponad 200 tysięcy złotych. Z jej relacji wynikało, że ponad tydzień temu skontaktował się z nią mężczyzna podający się za pracownika banku. Informował, że ktoś chce wziąć na jej dane kredyt i zaoferował pomoc w wyzerowaniu salda jeżeli będzie z nim współpracowała. Na potwierdzenie tego otrzymała wiadomość sms, że faktycznie takie zadłużenie widnieje. Zaraz po tym był kolejny telefon, tym razem od mężczyzny podającego się za policjanta z Warszawy, który potwierdził wiarygodność działań wcześniejszego rozmówcy. Przekonał ją, że razem z policjantami będzie działała „pod przykrywką” pomagając w rozbiciu szajki oszustów działającej na skalę krajową w bankach.

Nakłonił ją do wzięcia pierwszego kredytu, z którego środki wpłaciła do wskazanego blikomatu. Następnego dnia był kolejny telefon od rzekomego bankiera, który przekazał, że nie udało się wyzerować salda, gdyż kwota była za mała, a wpłacone pieniądze okazały się fałszywe. Skłonił ją do dalszego zadłużenia się i wypłaty wszystkich oszczędności. Przez kilka dni zaciągała jeszcze kredyty w innych bankach, a pieniądze przekazywała kurierom bądź wpłacała w bilkomatach. Gdy wczoraj zgłosiła się do komendy i chciała nawiązać osobisty kontakt z prowadzącym akcję policjantem, dowiedziała się, że takie działanie nie jest prowadzone.

Poszukujemy sprawców i apelujemy o zachowanie czujności i rozsądku w przypadku otrzymania tego typu telefonu. Musimy pamiętać, że oszuści stosują przeróżne metody chcąc nas oszukać. Posługują się przy tym socjotechnikami, aby wpłynąć na nasze zachowanie. Budują atmosferę zagrożenia, wzbudzają strach i obawę. Do tego dochodzi presja czasowa i nacisk na szybkie podjęcie decyzji. Dlatego zanim zdecydujemy się na przekazanie pieniędzy, dajmy sobie czas na zastanowienie. Najlepiej rozłączmy taką rozmowę i sami sprawdźmy czy przekazywane nam informacje są prawdziwe. Poradźmy się bliskich, a w razie wątpliwości skorzystajmy z numeru alarmowego 112. Policjanci przyjmą zgłoszenie i sprawdzą całą sytuację.

nadkomisarz Ewa Czyż

Oceń news:
Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Podpis / Pseudonim

Treść komentarza

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.