Saper z Gubina
dodano: 31.03.2011Starszy szeregowy Łukasz Golniczak służy na stanowisku sapera w Grupie Inżynieryjnej (G.Inż.) w bazie Ghazni. Misja w Afganistanie jest jego pierwszą misją. Pochodzi z Gubina a służy w 5. Kresowym batalionie saperów w Krośnie Odrzańskim w kompanii saperów.
Łukasz prawie każdego dnia wyjeżdża poza bazę czy to w patrolach, czy konwojach, lub też uczestniczy w operacjach długoterminowych. – Podczas wyjazdów naszym głównym i podstawowym zadanie jest obserwowanie drogi i tego, co znajduje się bezpośrednio obok niej. Wypatrujemy improwizowanych ładunków wybuchowych IED. – tłumaczy Łukasz. Żaden patrol nie może wyruszyć z bazy bez saperów ich obecność jest obowiązkowa i niezbędna.
Saperzy, którzy opuszczają bazę zawsze pracują razem w zespołach tworzących sekcję. – Podczas patroli pracujemy wspólnie w sekcji z dowódcą i kierowcą, ale gdy wychodzimy z pojazdu to tylko we dwóch z dowódcą. – tłumaczy Łukasz.
Podczas patroli pojazd saperski, w którym jeździ sekcja Łukasza przeważnie znajduje się na czele kolumny. Gdy saperzy muszą coś sprawdzić lub coś ich zaniepokoi to cala kolumna na ich znak natychmiast się zatrzymuje. Wówczas para saperów opuszcza pojazd i sprawdza niebezpieczne miejsce. – Nigdy nie działamy w takich sytuacjach sami. Zawsze jest nas dwóch. Jeden ubezpiecza drugiego. To jest żelazna zasada saperów. Gdy jeden podchodzi do miejsca gdzie znajduje się ewentualny ładunek lub coś niebezpiecznego to drugi go ubezpiecza. – wyjaśnia dalej Łukasz.
Podczas patroli sekcja Łukasza zwraca uwagę na wszystkie miejsca, które są inne niż zwykle, niż wcześniej, które nie są standardowe. Każdy przepust lub miejsce, które wydaje się być dziwne lub odbiegające od normy musi zostać przez nich sprawdzone, ale również takie miejsca gdzie leżą jakieś opakowania czy większa ilość śmieci a ich tam wcześniej nie było. – Kiedy sprawdzamy, staramy się robić to jak najdokładniej, bo wiemy ile od nas zależy. Często życie i zdrowie wielu żołnierzy, naszych kolegów. Dlatego nie wolno nam popaść w rutynę. – mówi spokojnie Łukasz. Kiedy saperzy są poza pojazdem ważne zadanie spoczywa na pozostałych żołnierzach z patrolu, którzy dają im tzw. ubezpieczenie a tym samym spokój podczas pracy.
O tym jak ważna i odpowiedzialna jest służba i rola saperów wiedzą nie tylko żołnierze opuszczający bramy bazy Ghazni, ale również z pozostałych baz, w których służą polscy żołnierze. Dlatego o saperach w bazach mówi się z szacunkiem i uznaniem.
W oczach kolegów i przełożonych Łukasz to wspaniały człowiek. Otwarty na innych, spokojny, zrównoważony i rzetelny. - On jest świetnym żołnierzem, który wie, na czym polega fach sapera. Można na nim polegać, bo nawet w trudnych momentach nie traci zimnej krwi. – opisuje plut. Lucjan Nowak, dowódca sekcji rozminowania G.Inż. Łukasz w wolnych chwilach uprawia sport lub ogląda filmy bądź gra na komputerze. – Przeważnie tak jak wielu moich kolegów w wolnym czasie chodzę na siłownie lub robię coś na komputerze. Jednak wolnego to my tu mamy bardzo niewiele albo jesteśmy na patrolach albo się do nich szykujemy lub też śpimy zmęczeni po powrocie z patrolu. – opisuje Łukasz.
Łukasz nie zapomina o rodzinie i najbliższych, których bardzo mu brakuje i za którymi tęskni. Telefonuje codziennie do rodziców i rodzeństwa i bardzo cieszy się na spotkanie z nimi już niebawem w domu w Gubinie.
Tekst: kpt. Artur Pinkowski

Aktualności
więcej-
"Antygona w Nowym Jorku" Teatr im. J. Osterwy w Lublinie
- Tymczasowy areszt dla 19-letniego sprawcy śmiertelnego wypadku drogowego
- Pijany 42-latek uciekał busem przed policyjną kontrolą
- Jedno wiem, mam zginąć. Zagłada Żydów w okupowanej Polsce
- W Zamościu powstaje nowe boisko
- Wypadek podczas zbioru wiśni
- Umowa podpisana, plac budowy przekazany. Ulica Mokra do przebudowy
- Charytatywny koncert na Rynku Wielkim. Wszyscy gramy dla Dominiki
Komentowane Aktualności
- Obywatel Uzbekistanu za organizowanie nielegalnej migracji został wydalony z Polski (1)
- Ulica Literacka 2026 (1)
- Dwa razy więcej drzew na Rynku Wielkim (1)
- Szturm Twierdzy Zamość 2026 (1)
- Meta 10. Charytatywnego Rajdu Koguta w Zamościu! (1)
- Spotkanie z Ministrem Sprawiedliwości W. Żurkiem (4)
- Zbiórka elektroodpadów w Zamościu (1)
- Media bez wyboru (72)
- Stanowisko KMP Zamość dotyczące ,,pewnego artykułu" (36)
- Stanowczy sprzeciw (34)
- Nowe zasady bezpieczeństwa (32)
- Po 27 latach pracy ze stanowiskiem rozstał się dr hab. n. med. Andrzej Kleinrok (28)
- Licznik długu miasta Zamościa na schodach ratusza (27)
- 1163 nowe przypadki zakażenia koronawirusem na terenie województwa lubelskiego (23)
Komentowane TV
- XXIX sesja Rady Miasta Zamość (312)
- Zderzenie auta z quadem (1)
- Korowód Kultur (3)
- Dziękuję i życzę (1685)
- Mandat 1000 zł i 10 punktów dla 39-latki (2)
- Umowa na budowę PSZOK w Zamościu podpisana (12)
- 90-latek wjechał w tył toyoty (2)
- Dziękuję i życzę (1685)
- LXX Sesja Rada Miasta Zamość (1013)
- VI Sesja Rady Miasta Zamość (1007)
- IV Sesja Rady Miasta Zamość (990)
- XII Sesja Rada Miasta Zamość (884)
- X Sesja Rada Miasta Zamość (883)
- Michał Zawiślak kandydatem na wójta (802)
Inne informacje
Jedno wiem, mam zginąć. Zagłada Żydów w okupowanej Polsce
dodano: 17.07.2026Zapraszamy Państwa na oficjalne otwarcie wystawy „Jedno wiem, mam zginąć. Zagłada Żydów w okupowanej Polsce”, które zaplanowane jest na środę, 22 lipca 2026. Od godziny 16:00 do 18:00 zapraszamy na samodzielne zwiedzanie wystawy. O godz. 18:00 odbędzie się oprowadzanie kuratorskie.
Zobacz materiałXXIII Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny "Eurofolk - Zamość 2026"
dodano: 13.07.2026XXIII Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny "Eurofolk - Zamość 2026" odbędzie się w dniach 13-19 lipca.
Zobacz materiałBezpieczeństwo na hulajnodze elektrycznej – apelujemy o rozsądek
dodano: 08.07.2026Nietrzeźwi kierujący, osoby poniżej 16. roku życia bez kasku ochronnego czy przewożenie hulajnogą pasażerów – to wykroczenia poruszających się ulicami Zamościa kierowców hulajnóg elektrycznych. Apelujemy o odpowiedzialne zachowanie i przypominamy o zasadach bezpiecznego korzystania z hulajnóg elektrycznych.
Zobacz materiałNiezatrzymanie się przed znakiem „STOP” początkiem problemów 32-latka
dodano: 13.07.202632-latek zwrócił uwagę policjantów, gdy jadąc motocyklem nie zastosował się do znaku „STOP”. Podczas kontroli okazało się, że nie jest to jego jedyne przewinienie. Mężczyzna w organizmie miał blisko 1,5 promila alkoholu. Apelujemy o trzeźwość za kierownicą i jazdę zgodną z obowiązującymi przepisami.
Zobacz materiał
Wasze komentarze (0)