zamosc.tv

Narodziny w ogrodzie zoologicznym w Zamościu

dodano: 15.07.2026

Mały leniwiec i mała zebra – to nowi mieszkańcy Ogrodu Zoologicznego im. Stefana Milera w Zamościu. Jedno i drugie urodziło się niedawno.

 

„Każde takie narodziny są dla nas ogromną radością, ale także czasem pełnym troski i nadziei. Maluch, aby mógł się prawidłowo rozwijać, najbardziej potrzebuje spokoju, bliskości mamy i jak najmniej stresu” – poinformowało zamojskie ZOO w komunikacie po zeszłotygodniowych narodzinach małego leniwca.

 

Malucha na razie oglądać może więc z bliska wyłącznie jego mama. Zwiedzający zobaczą go dopiero, gdy podrośnie i poczuje pewnie w swoim domu.

Inaczej wygląda sytuacja z małą zebrą. Ta również przyszła na świat zaledwie przed kilkoma dnia, ale już samodzielnie wychodzi na wybieg zewnętrzny, choć jeszcze trzyma się blisko swojej mamy.

 

Jej narodziny powiększyły zamojskie stado zebr równikowych, które obecnie liczy cztery dorosłe samice i samca. Byłoby większe, ale  na początku tego tygodnia z Zamościa do ZOO „Leśne zacisze” w województwie świętokrzyskim wyjechała jedna z samic.

 

Dlaczego zamojski ogród zoologiczny oddaje zwierzęta? To naturalny element funkcjonowania tego rodzaju instytucji. – Zwierzęta są przekazywane do innych ogrodów, aby tworzyć nowe stada, przedłużać populację i ciągłość gatunkową – tłumaczy Jadwiga Kniaź-Rycaj z działu hodowlanego ZOO Zamość.

 

Niewskazane byłoby po prostu potomstwo z „kazirodczych” związków. Dlatego właśnie w ubiegłym roku inny młody leniwiec, który urodził się w Zamościu z tej samej matki i ojca, co ostatni, zamieszkał w ogrodzie zoologicznym w Warszawie.

Oceń news:
Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Podpis / Pseudonim

Treść komentarza

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.